Alternatywa dla…

…przełom nastąpił w 2011 roku. Przypadkiem trafiłam na stronę magazynu Pro- Test. W bocznej zakładce znalazłam informację dotyczącą  kosmetyków zaburzających gospodarkę hormonalną. Dowiedziałam się, że w chwili obecnej w kosmetykach używanych na co dzień, stosuje się siedemnaście substancji których skład nie jest obojętny dla naszego zdrowia. Ten moment był dla mnie przełomowy. Od tamtej chwili starałam się wybierać świadomie. Początki moich poszukiwań wspominam z rozrzewnieniem. Po pierwsze sporządziłam listę szkodliwych substancji. Z tą listą sprawdzałam składy poszczególnych kosmetyków. Szybko przekonałam się, że tej listy nie potrzebuję, wszystkich składników nauczyłam się na pamięć. Po drugie zadałam sobie pytanie, co z kosmetykami których używam obecnie, a których skład pozostawia wiele do życzenia? Wtedy zdałam sobie sprawę, że do tego potrzeba czasu i cierpliwości. Przestałam szaleć, wyłączyłam You Tube, przesączony reklamą i zaczęłam samodzielnie myśleć…

047…alternatywą okazały się kosmetyki mineralne. Bez parabenów, talku, sztucznych barwników, konserwantów. Na własnej skórze zaczęłam eksperymentować. No i co? Pudło! Wstrzeliłam się w niewłaściwy produkt. Pieką mnie policzki, drapie. Jestem rozgoryczona. Uparcie szukam dalej. Jakieś nikłe informacje docierają do mnie na temat Annabelle Minerals. Pierwszy produkt róż mineralny i to jest strzał w dziesiątkę…

043…potem cienie, zakupywane w testerach po trzy kolory. Tak trafiłam na pierwszy ukochany odcień Cappuccino. Odcienie są dobrze napigmentowane, ale o tym żeby stosować je samodzielnie musiałam zapomnieć. Konieczne stało się zastosowanie bazy, no niestety coś za coś. Obecnie stosuje bazę Inglota, a cienie nakładam pędzlem do korektora z Ives Rocher, przez wklepywanie. Czasami używam palców, kiedy chcę uzyskać intensywniejszy odcień. Efekt z zależności od stopnia krycia, daje satynowe wykończenie. Utrzymują się na powiece kilka godzin w stanie niezmienionym. Nie zbierają się w załamaniu…

dla zainteresowanych: na zdjęciu od lewej odcień Lollipop, u góry Lilac i Vanilla…

056… na dłoni swatche odcieni , od lewej Vanilla, Lilac i Lollipop, bez bazy

Modne cięcia…

...przejrzałam sporo nowych kolekcji i z przykrością muszę stwierdzić, że odbiegają one od poszukiwań poszczególnych projektantów. To skłoniło mnie do samodzielnych poszukiwań. Zainspirowałam się znanymi kobietami ze świata filmu…

001

… i tak powstał projekt tej sukienki…

 

Pytanie…

…czy na co dzień dostrzegasz piękno ukryte w prostych rzeczach…014… a może dla Ciebie takim niewyczerpanym źródłem piękna jest sama natura…

012…a może dla Ciebie inspiracją są ludzie i to w ich wnętrzu odkrywasz piękno…

010…a może Ciebie piękno zupełnie nie inspiruje…

Kosmetyki na topie- Essie…

…o zaletach lakierów Essie, You tube trąbi od dawna…a jaka jest prawda? Pewnie, taka jaką przyjmiemy same. Według strony Pro-test, lakier nr 384 Mademoiselle  zawiera Benzophenone-1, to jeden z pośród siedemnastu składników zaburzających gospodarkę hormonalną. Żadna z youtuberek o tym nie wspomina…

003…lakier o odcieniu ,,Watermelon” jeden z najbardziej popularnych i znanych lakierów Essie. To soczysta, nasycona kolorem mieszanka czerwieni i maliny. Ideał, jeżeli chcemy dodać smaczku każdej stylizacji. Świetny na stopach w sezonie letnim. Potwornie gęstnieje w butelce. Trwałość, jak w przypadku pozostałych wzrasta wraz z gęstością lakieru. Niestety, zwłaszcza na początku, nakładałam go co dwa dni…

011…odcień ,,In stitches” to wybór mojej przyjaciółki. Weź, bo jest bardzo oryginalny- tak stwierdziła. Faktycznie, jest to jedno z najlepszych połączeń brązu i czerwieni. Subtelny i elegancki, pasujący jak ulał do małej czerwonej. Niestety z trwałością bardzo kiepsko. Dwa dni bez startych końcówek to sukces. Z czasem zaczyna gęstnieć, co zwiększa jego trwałość…

014 (2)…kolor ,,Island hopping” wybrałam zupełnie spontanicznie. Poszukiwałam połączenia brudnego fioletu, ten okazał się idealny. Przyznam, że z wszystkich lakierów Essie tego używam najrzadziej. Konsystencję ma idealną, nie gęstnieje jak pozostałe odcienie Essie. Trwałość jest kiepska, to jednym dniu mam pościerane końcówki paznokcia…

005…Zalety: szeroki pędzelek, bardzo precyzyjny; jednolita powierzchnia, bez smug i prześwitów; kolory- ilość odcieni jest imponująca, każda z nas znajdzie coś dla siebie; pojemność 13,5 ml;

Wady: lakiery gęstnieją bardzo szybko; kiepska trwałość;

Cena: w zależności od drogerii do 35 złotych, dostępność w Hebe, Super-pharm;

Ogród…

…nie znajduje słów na opisanie…ogrodu. Wszystkie uznaje za absolutnie piękne, nawet te które nie zostały dotknięte ręką architekta. Cenię sobie te ogrody które są nie uporządkowane, w których bogactwo kwiatów, krzewów zachwyca mnie…

014… azalia, rododendron różanecznik – krzew z rodziny wrzosowatych…

015…pelargonia, bardzo popularna, za to wygląda jak królowa kwiatów…

012… stokrotki, takie małe a ile mają uroku…009…surfinia czy inaczej petunia o zwisających pędach. Pierwsze odmiany surfinii zawdzięczamy Japończykom…

019…bratki, szczególnie te w kolorze indygo…

013…małe, słodkie bratki. Moje ukochane…

Ulubione…

…te dwie wybieram najczęściej. Jedną z nich noszę na stałe. Mało osób rozpoznaje że, ta bransoletka to różaniec…

022… który składa z dziesięciu turkusowych koralików wielkości 6mm, przerwę stanowi czerwony, potem trzy turkusowe, czerwony i krzyżyk, który jest jednocześnie zapięciem. Całość uzupełniają koraliki Toho tz 11-ki. To mój pierwszy autorski projekt. Wszystko z potrzeby budowania swojej duchowości na co dzień…

Natura, mnie koi…

…las jest dla mnie, miejscem odpoczynku, refleksji. Piękno odradzającej się przyrody. Zachwycam się nim nieustannie…

060…bogactwo roślin, z których każda pojedynczo odradza się do życia, pączki które lada chwila wystrzelą…

069…i te bezbronne małe konwalie…

061…a potem chwila poświęcona ,,Sońce” Karpowicza…czy można chcieć czegoś więcej?

080